Aktualności

Witamina C – prawda i fałsz…

Pierwsze objawy głębokiego niedoboru witaminy C (szkorbutu) opisano już w starożytnych papirusach z 1550 roku przed Chr. Już w średniowieczu łączono sposób odżywiania z pojawieniem się szkorbutu. Najbardziej zagrożona tą chorobą była Europa Północna, gdzie był trudniejszy dostęp do świeżych warzyw i owoców, szczególnie w okresie zimowym i wiosennym. Szkorbut dotykał głównie marynarzy i innych członków załóg statków, odbywających dalekomorskie podróże. W XIX w. wprowadzono na angielskich statkach nakaz spożywania cytryn.

 

Witamina C została wyodrębniona

po raz pierwszy z papryki w roku 1928. Dokonał tego węgierski biochemik Albert Szent-Györgyi de Nagyrápolt. Za to odkrycie i za ustalenie budowy chemicznej witaminy C otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny (1937). Po ustaleniu struktury witaminy, pierwszą jej partię wyprodukowano już w roku 1933. Nazwano ją kwasem askorbinowym.

 

Kwas askorbinowy

Kwas L-askorbinowy jest jedną z najprostszych witamin, pochodną glukozy. Nie jest syntetyzowany w organizmie człowieka! Co ciekawe, większość zwierząt potrafi sama wytwarzać kwas askorbinowy, nie potrzebuje przyjmować go z pożywieniem. Witamina C jest powszechnie obecna w świeżych, nieprzetworzonych owocach, warzywach i ziołach. Najwięcej jej jest w owocach dzikiej róży, czarnej porzeczki, kiwi czy rokitnika.

Do warzyw bogatych w witaminę C zalicza się paprykę, nać pietruszki, brukselkę, brokuły i szczypiorek. Źródłem witaminy C są także zioła pokrzywa, liście lebiody pospolitej, cytryniec chiński.

W powszechnej opinii za najbogatsze źródło witaminy C uważa się owoce cytrusowe. Owszem, ale w mniejszych ilościach niż się sądzi. Witamina C jest wrażliwa na wysoką temperaturę, światło i tlen obecny w powietrzu, dlatego produkty bogate w witaminę powinno się jak najmniej przetwarzać, a nawet rozdrabniać czy kroić.

 

Przy gotowaniu warzyw straty witaminy C sięgają 50%, podczas przygotowania surówek około 20%. Najmniejsze straty powoduje mrożenie i kiszenie.

 

Najważniejsze działanie

Witamina C wpływa głównie na proces biosyntezy kolagenu i tkanki łącznej. Osłabienie tkanki łącznej i brak kolagenu prowadzi do wystąpienia szkorbutu, objawiającego się samoistnym krwawieniem, bólami mięśni, stawów i kości, zapaleniem dziąseł i wypadaniem zębów, osłabionym gojeniem ran. Zalecane dzienne spożycie witaminy C zostało ustalone w oparciu o taką dawkę, która zapobiega wystąpieniu szkorbutu.

W zależności od wieku, płci i masy ciała, dzienne zapotrzebowanie na witaminę C waha się od 45 do 100 mg kwasu askorbinowego i wynosi 1 mg na kilogram masy ciała u dorosłych i 2 mg na kilogram masy ciała u dzieci.

Średnio wraz z pożywieniem przyjmujemy dziennie około 70-80 mg witaminy C, co powinno pokryć zalecane spożycie.

Zwiększone zapotrzebowanie na witaminę C występuje u kobiet ciężarnych, karmiących piersią, u osób z nadciśnieniem, cukrzycą, palących papierosy, alkoholików i u osób żyjących w stresie. Zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta także po dużym wysiłku, przy zaburzeniach łaknienia czy dysfunkcji pracy jelit.

Historia odkrycia witaminy C wiąże się ściśle ze szkorbutem, wielonarządową chorobą zwaną też gnilcem, z poszukiwaniem przyczyn jej występowania, sposobu leczenia i zapobiegania.

 

„Wymiatacz” wolnych rodników

Drugim ważnym działaniem witaminy C są jej właściwości antyoksydacyjne, polegające na neutralizacji wolnych rodników. Wolne rodniki to produkty przemian metabolicznych, zachodzących w komórkach. Część z nich pełni ważną rolę regulatywną, jednak nadmiar musi być zneutralizowany. Do tego przyczynia się witamina C. Wolne rodniki uszkadzają ważne dla organizmu białka i lipidy, w tym DNA.

Witamina C, zmniejszając ich liczbę, obniża ryzyko rozwoju nowotworów, zwłaszcza żołądka, przełyku, okrężnicy i odbytu, chroni przed tworzeniem się w układzie pokarmowym związków rakowych (N-nitrozoamin). Zmniejsza także ryzyko nowotworów piersi, płuc i prostaty. Stosowanie witaminy C opóźnia powstawanie przerzutów, gdyż wzmacnia tkankę łączną poprzez produkcję kolagenu, który stanowi barierę pomiędzy zdrową tkanką a guzem. Witamina C pełni też ochronną rolę w chorobach serca i naczyń krwionośnych, dlatego korzystna jest jej suplementacja w leczeniu miażdżycy i przy nadciśnieniu. Przeprowadzone badania potwierdziły celowość stosowania witaminy C w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych (Alzheimera, Parkinsona) i psychiatrycznych (depresja, schizofrenia). Podawanie witaminy C i E (witamina C wzmaga działanie witaminy E), połączone z umiarkowanym wysiłkiem fizycznym, obniża stężenie glukozy, z tego względu może zapobiegać powstaniu cukrzycy i wspomagać jej leczenie. Antyutleniające właściwości witaminy C są wykorzystywane w przemyśle spożywczym, gdzie stosuje się ją jako środek zapobiegający utlenianiu (rozkładowi) produktów spożywczych.

 

Na przeziębienie?

Chociaż witamina C jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, to jednak mechanizm jej działania w tym zakresie nie jest dokładnie wyjaśniony. Uważa się, że kwas askorbinowy stymuluje syntezę interferonu, zwiększa aktywność komórek NK (natural killer) oraz aktywność limfocytów, które zwalczają patogeny i eliminują komórki rakowe. Wpływa na migrację i aktywność granulocytów, makrofagów i monocytów.

Brak jednoznacznych wyników badań, które by potwierdzały opinię, że podawanie ponad 200 mg witaminy C dziennie łagodzi objawy przeziębienia.

Suplementacja witaminą C nie zmniejsza znacząco ryzyka infekcji i nasilenia objawów przeziębienia oraz czasu jego trwania. W połączeniu z cynkiem łagodzi przeziębienia, ale to dotyczy osób żyjących w stresie, aktywnych fizycznie i palących papierosy. Stwierdzono wyraźnie korzystny wpływ suplementacji witaminą C w czasie rekonwalescencji po zapaleniu płuc, jak też w czasie trwania tej choroby.

 

Rany goją się lepiej

Suplementacja witaminą C przynosi korzystny skutek w leczeniu ran. Następuje szybsze gojenie się, tworzenie blizny, także przy zastosowaniu żelu silikonowego z witaminą C. Komórki oczyszczające ranę gromadzą witaminę C, jej stężenie w tych komórkach jest do 100 razy większe niż w osoczu.

Dobry skutek przynosi suplementacja witaminą C w leczeniu trądziku, atopowego zapalenia skóry i łuszczycy. W ostatnim czasie zachwala się stosowanie kremów zawierających witaminę C. Z pewnością zwiększają barierę lipidową, przyczyniając się do zatrzymania wody, ale nie potwierdza się w badaniach działanie przeciwzmarszczkowe, reklamowane przez producentów…

 

Nieuzasadnione duże dawki

Zwolennicy dużych dawek witaminy C (do kilku gramów dziennie) twierdzą, że rekomendowane dzienne zapotrzebowanie na witaminę C stanowi tylko dawkę minimalną, zapewniającą sprawne, ale nie optymalne funkcjonowanie organizmu. Nie ma danych potwierdzających zasadność stosowania ponad 200 mg kwasu askorbinowego dziennie. Witamina C jest dobrze rozpuszczalna w wodzie i dobrze wchłaniana przez organizm z dawki 180 mg, przy dawkach większych obserwuje się spadek wchłaniania. Z 500 mg absorbowane jest tylko 33%. Nie powinno się przyjmować bardzo dużych dawek przypadkach niektórych schorzeń i stanów, na przykład w ciąży lub przy skłonności do kamieni nerkowych. Duże dawki powodują zwiększenie wydalania kwasu moczowego i szczawianów, co może prowadzić do powstawania kamieni nerkowych, zwłaszcza u mężczyzn. Na wchłanianie witaminy C wpływa funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Utrudnia je przyjmowanie niektórych leków (np. aspiryny) czy palenie papierosów.

Zapasy witaminy C w organizmie są niewielkie, gdyż nadmiar jest wydalany z organizmu. Dlatego tak ważne jest stałe jej dostarczanie.

W aptekach pojawiły się formy o przedłużonym uwalnianiu. Jednak nie stwierdzono znaczących różnic w działaniu witaminy C u osób przyjmujących ją z form niemodyfikowanych czy o przedłużonym działaniu. Niekiedy stosuje się kwas askorbinowy w postaci soli: sodowej, potasowej czy wapniowej. Są one mniej kwaśne i przez to w mniejszym stopniu oddziałują niekorzystnie na błonę śluzową żołądka. Trzeba jednak pamiętać, że dodatkowe dostarczanie jonów soli może mieć przeciwwskazania do stosowania w niektórych schorzeniach. Niektórzy producenci wprowadzili formy liposomalne. Liposomy są to nośniki podobne do błon biologicznych, ułatwiają wchłanianie. Formy liposomalne wykazują większą biodostępność witaminy C po podaniu doustnym w porównaniu do zwykłej tabletki zawierającej kwas askorbinowy. Nie stwierdzono jednak różnic w działaniu samej witaminy C.

 

Syntetyczna jak naturalna

Rozróżnia się witaminy C naturalną i syntetyczną. Naturalna jest pozyskiwana z owoców i warzyw, a syntetyczna w procesie biotechnologicznym. Forma syntetyczna i naturalna nie różni się pod względem budowy i właściwości. Jest to ta sama substancja. Liczne badania dowodzą, że nie ma różnic w biodostępności i działaniu witaminy C syntetycznej i pozyskiwanej z żywności. Należy jednak założyć, że zjedzenie owocu jest zdrowsze niż zażycie tabletki… Równocześnie przyjmujemy bowiem wiele innych związków, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

 

Witamina C jest prawoskrętna

Farmakopea jednoznacznie definiuje witaminę C jako kwas L-(+) askorbinowy. Znak + oznacza, że odchyla on płaszczyznę polaryzacji w prawo, czyli jest prawoskrętna. Litera L oznacza, że jest to stereoizomer szeregu L, co świadczy o konfiguracji atomów, a nie o skręcalności optycznej. Witamina C jest prawoskrętna. Występuje lewoskrętny izomer kwas D-(-) askorbinowy, ale nie jest aktywny biologicznie i nie jest witaminą dostępną w aptekach. Pomyłka wynika z błędnej interpretacji oznaczenia literą L. Kwas L-(+) askorbinowy skręca płaszczyznę światła spolaryzowanego zawsze w prawo, niezależnie od tego czy pochodzi z owoców, warzyw, czy z biosyntezy chemicznej (witamina C zawarta w lekach czy suplementach diety). Niestety, na rynku pojawiają się praktyki nieuczciwej konkurencji sugerujące, że niektóre preparaty zawierają nieaktywną biologicznie formę D kwasu askorbinowego, co staje się pretekstem do zwiększenia ceny produktu. Brak wiedzy u pacjentów sprawia, że tę nieprawdziwą informację traktują jako wiarygodną.

Konieczne i nieodzowne jest dostarczanie witaminy C do organizmu. Jest ona warunkiem prawidłowego funkcjonowania naczyń krwionośnych, kości, skóry, zębów, chrząstki i dziąseł. Kwas askorbinowy, przyswajany przede wszystkim z diety bogatej w owoce i warzywa, bardziej niż w profilaktyce przeziębień korzystny jest w leczeniu innych schorzeń. Zmniejsza ryzyko zachorowań na choroby nowotworowe, zapobiega chorobom metabolicznym i wspomaga ich leczenie oraz ma ochronny wpływ na układ krążenia. Działanie to wynika ze znacznego zmniejszenia tzw. stresu oksydacyjnego (wolnych rodników), który jest przyczyną wielu chorób.

Należy zadbać o bogate i łatwo dostępne źródła witaminy C w naszej codziennej diecie. Współczesne tempo życia, stres, palenie papierosów i błędy w odżywianiu przyczyniają się do niedostatecznej podaży kwasu
askorbinowego.

 

dr Małgorzata Prusak

dr Małgorzata Prusak – mgr farmacji, dr teologii, kilkanaście lat pracowała w przemyśle farmaceutycznym, obecnie kierownik apteki, Przewodnicząca Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski, autorka monografii Sprzeciw sumienia farmaceutów. Aspekty etyczne, teologiczne i prawne oraz książki Bioetyka dla farmaceutów.

 

Apartamenty na Klifie Labofarm