Aktualności

Gorzki melon i inne leki naturalne w leczeniu cukrzycy

Wbrew ogólnej tendencji do narzekania, w Polsce – tak jak we wszystkich krajach dobrze rozwiniętych – poziom życia staje się coraz wyższy, często nawet za wysoki… Nasze „dolce vita” prowadzi do coraz większej liczby chorób cywilizacyjnych, wśród których jedno z czołowych miejsc, zważywszy na liczbę chorych, zajmuje cukrzyca (diabetes mellitus).
Cukrzyca to przewlekła choroba metaboliczna, której podstawowym objawem jest podwyższony poziom cukru (glukozy) we krwi. Wśród czterech typów tej choroby najczęściej występują dwa:

 

Cukrzyca typu 1

zwana także cukrzycą młodzieńczą bądź insulinozależną – wywołana jest zniszczeniem komórek typu β trzustki, odpowiedzialnych za produkcję i wydzielanie insuliny. Występuje częściej u ludzi młodych (ale nie tylko) oraz u dzieci. Spośród chorych na cukrzycę, na typ 1 choruje 15-20% chorych. Jedynym możliwym leczeniem tej choroby jest podawanie insuliny oraz dieta i umiarkowany wysiłek fizyczny.

 

Cukrzyca typu 2

to cukrzyca dorosłych (insulinoniezależna) w której przyczyną podwyższonego poziomu cukru nie jest brak insuliny, ale jej nieprawidłowe działanie w organizmie (oporność na działanie insuliny). Najczęściej temu typowi cukrzycy towarzyszy otyłość oraz prawie zawsze nadciśnienie tętnicze. Występuje najczęściej u ludzi dorosłych (głównie w starszym wieku). Około 80-85% wszystkich pacjentów z cukrzycą stanowią chorzy na cukrzycę typu 2. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) obecnie na ten rodzaj cukrzycy cierpi 171 mln osób na całym świecie. Początkowo leczenie tej choroby opiera się na stosowaniu odpowiedniej diety, dostosowanego do możliwości chorego wysiłku fizycznego, wreszcie na podawaniu doustnych leków hipoglikemizujących (przeciwcukrzycowych). Jednak wszyscy chorzy na cukrzycę typu 2 wymagają po pewnym czasie trwania choroby leczenia insuliną.

 

Schorzenia przemiany materii

do których zaliczmy również cukrzycę, są trudne do leczenia. Wymagają one ze strony chorego wytrwałości i dokładnego przestrzegania zaleceń lekarskich. Kardynalne znaczenie ma odpowiednie odżywianie – dieta bogata w warzywa i owoce, uboga w tłuszcze i cukier – które wspomaga pracę wątroby przez czynniki lipotropowe, np. lecytyny czy witaminy E.

 

Zioła

mają w leczeniu (zwłaszcza w przypadkach cukrzycy typu II) bardzo ważne znaczenie pomocnicze. Obniżają łagodnie poziom cukru we krwi, ale przede wszystkim zapobiegają przykrym konsekwencjom cukrzycy: miażdżycy, infekcjom dróg moczowych i nerek, zaburzeniom metabolicznym, otyłości. Wymagają jednak regularnego stosowania. Wśród wielu surowców zielarskich, stosowanych w leczeniu cukrzycy, kilka zajmuje od lat ugruntowaną pozycję.

 

Liść borówki czernicy Myrtilli folium

Borówka czernica Vaccinium myrtillus z rodziny wrzosowatych Ericaceae. Liść borówki zawiera garbniki katechinowe, flawonoidy, irydoidy, związki mineralne, w tym związki chromu, oraz glukokininę – neomyrtylinę, która jest glukozydem kwasu galusowego.
Surowiec jest od dawna wykorzystywany w medycynie ludowej do leczenia cukrzycy. Zdolność obniżania hiperglikemii pokarmowej wykazały testy kliniczne. Wykazuje działanie hipoglikemiczne w dawkach na granicy toksyczności. Przy dłuższym stosowaniu wywołuje zatrucia objawiające się charłactwem, anemią, żółtaczką, ostrymi stanami pobudzenia i zaburzenia tętna. Z uwagi na to, mimo obniżania poziomu cukru o 10%, jest wycofywany z terapii. Pomocniczo w leczeniu cukrzycy mogą być wykorzystywane owoce borówki czernicy, z uwagi na zawartość antocyjanów, mających niezwykle korzystny wpływ na naczynia włosowate.

 

Ziele rutwicy Herba Galegae

Rutwica lekarska Galega officinalis z rodziny motylkowatych Papilionaceae. Ciała czynne surowca, pochodne guanidyny: galegina i hydroksy-4-galegina, pochodne chinazolidyny: preaganina, gorycze, garbniki oraz sole mineralne – głównie związki chromu.
Rutwica obniża poziom glukozy we krwi, nawet o około 30%. Za działanie to odpowiedzialne są głównie pochodne guanidyny, które są inhibitorami glukagonu, wpływającego na rozpad glikogenu do glukozy, a to z kolei zmniejsza stężenie glukozy we krwi; blokują nośniki glukozy, która jest transportowana do wnętrza komórki na zasadzie transportu aktywnego w ścianie jelita cienkiego. Zmniejsza to znacznie ilość glukozy, jaką organizm absorbuje z pokarmu.
Istotna w działaniu hipoglikemicznym ziela rutwicy jest także obecność soli chromu, których brak lub niedobór w organizmie może sprzyjać powstawaniu cukrzycy. Związki te są składnikami wielu enzymów uczestniczących w przemianach cukrów i lipidów, z tego względu regulują one poziom cukru we krwi do prawidłowego, w przypadku zbyt wysokiego poziomu (jak w cukrzycy) zmniejszają go, a gdy poziom cukru jest zbyt niski, podwyższają. Poza tym chrom hamuje enzym, który inaktywuje receptor insulinowy, zwiększa utylizację glukozy i wrażliwość komórek ß trzustki, poprzez pobudzanie aktywności tych komórek wpływa na produkcję insuliny, a przez to aktywnie uczestniczy w przemianach węglowodanów. Stymuluje także przemiany energetyczne i syntezę kwasów tłuszczowych, pobudza transport aminokwasów do komórek, co przeciwdziała powstawaniu otyłości, gdyż ogranicza odkładanie tłuszczów oraz zapobiega powstawaniu miażdżycy przez regulację poziomu lipidów w krwi. Wpływa także na utrzymanie równowagi pomiędzy poziomem cholesterolu LDL i HDL.

 

Owocnia fasoli Pericarpium Phaseoli

Fasola zwyczajna Phaseolus vulgaris z rodziny motylkowatych Papilionaceae. W jej owocni znajdziemy pochodne guanidyny (kwas amino-β-guanidynoizowalerianowy), kwas indolilooctowy (IAA), triterpeny – np. fazeolozyd D, kwasy organiczne – pipekolinowy, traumatynowy, ponadto aminokwasy, sole organiczne (w tym pożądane związki chromu) oraz „organiczną krzemionkę”.
Wyciągi z rośliny redukują hiperglikemię i przywracają równowagę węglowodanową. Jako związki działające hipoglikemicznie, wymienia się pochodną guanidyny, fazeolan, sole chromu oraz IAA, który zmniejsza rozpad insuliny. „Krzemionka organiczna” ma korzystny wpływ na błony śluzowe, skórę oraz tkankę łączną. Jest także czynnikiem stabilizującym membrany komórkowe. Surowiec działa również moczopędnie tym silniej, im bardziej upośledzona jest funkcja nerek.

 

Owoc jałowca Juniperi fructus

Jałowiec pospolity Juniperus communis z rodziny cyprysowatych Cupressaceae. Wśród związków obecnych w owocach jałowca wymienić należy olejek eteryczny, w którym obecne są mono- i seskwiterpeny, garbniki katechinowe, flawonoidy, leukoantocjany i sole mineralne. W badaniach stwierdzono, że surowiec ten powoduje spadek stężenia cukru o 35% – zarówno u zwierząt zdrowych, jak i chorych na cukrzycę. Efekt ten jest prawdopodobnie wynikiem zwiększonej resorpcji glukozy do tkanek obwodowych, przy braku wpływu na wydzielanie insuliny. Inne pozytywne wpływy obserwowane podczas badań farmakologicznych nad tym surowcem dotyczyły zmniejszenia nadmiernego pragnienia i zmniejszenie zbyt dużego ubytku masy ciała u chorych zwierząt. Ze zbyt długim stosowaniem surowca wiąże się niebezpieczeństwo uszkodzenia nerek przez zawarty w olejku β-pinen.

 

W leczeniu

uzupełniającym cukrzycy stosowanych jest ponadto wiele roślin, wśród których na uwagę zasługują szałwia lekarska (Salvia officinalis z rodziny Labiatae), o stwierdzonym empirycznie działaniu hipoglikemicznym; cebula (Allium cepa z rodziny Liliaceae); kozieradka pospolita (Trigonella foenum graecum z rodziny Papilionaceae) obniżająca poziom cukru poprzez mechaniczne działanie śluzu, który zmniejsza wchłanianie sacharydów); pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica z rodziny Urticaceae) zawierająca urtycynę, odpowiedzialną za wydzielanie insuliny; mniszek lekarski (Taraxacum officinale z rodziny Compositae) zawierający polifruktan – inulinę.

 

Gorzki melon

Cukrzyca, ze względu na wzrastającą z każdym rokiem liczbę chorych, staje się poważnym problemem społecznym. Trwają więc zakrojone na szeroką skalę badania, mające na celu poszukiwanie leków o właściwościach hipoglikemicznych. Naukowcy sięgają często po surowce stosowane dotąd tylko w lecznictwie ludowym. Jednym z najlepszych przykładów ilustrujących to zjawisko jest zainteresowanie rośliną Momordica charantia z rodziny dyniowatych Cucurbitaceae, o wdzięcznej polskiej nazwie przepękla ogórkowata lub balsamka ogórkowa. Jednak nazwą najbardziej rozpowszechnioną na świecie jest po prostu gorzki melon (Bitter melon). Inne nazwy, w zależności od kraju występowania, to Balsam pear, Bitter cucumber, Bitter gourd, Foo gwa, Karela, La-kwa. Jest to gatunek pochodzący z tropikalnych terenów Azji i Afryki. Momordica charantia jest rośliną jednoroczną o cienkiej łodydze, długości do 5 m, pnącej lub płożącej się. Posiada sercowate liście, odcinkami głęboko wcinane, 7-9 klapowe. Kwiaty są żółtawe i lejkowate. Owocem jest jagoda o długości do 20 cm. Owoc w kształcie podobnym do ogórka, kolczasty, brodawkowaty, żółtopomarańczowy i pękający. Miąższ owoców jest szkarłatny. Owoce są jadalne. Spożywa się je jako warzywo lub jako przyprawę, o nieco gorzkim, przypominającym curry smaku.
W lecznictwie ludowym gorzki melon stosowany był od wieków w leczeniu cukrzycy, trudno gojących się ran, malarii, zaparć, lecz także jako środek poronny. Stosowano go do leczenia bolesnych miesiączek, egzemy, kamieni nerkowych, trądu, artretyzmu, żółtaczki, hemoroidów, bielactwa, zapalenia płuc i świerzbu [Grover et al., 2004].

 

Gorzki lek leczy najlepiej…

Taka wszechstronność działania i zastosowań gorzkiego melona musiała zwrócić uwagę. Rozpoczęto od zbadania składu chemicznego tego „panaceum”. Okazało się, że roślina zawiera w swym składzie saponiny, glikozydy, triterpeny, proteiny, sterole oraz olej tłusty [Raman and Lau, 1996]. Niedojrzałe owoce okazały się być dobrym źródłem witaminy C, prowitaminy A, fosforu i żelaza. Badania wykazały, że za aktywność hipoglikemiczną odpowiada mieszanina saponin steroidowych, znana pod nazwą charantyny, peptyd o działaniu zbliżonym do insuliny oraz alkaloidy, przy czym wszystkie te składniki występują w największym stężeniu w owocach Momordica charantia.

 

Podczas badań na zwierzętach stwierdzono, że preparaty zawierające w swym składzie owoc gorzkiego melona znacząco obniżają poziom glukozy we krwi, zwiększają natomiast stężenie insuliny i hemoglobiny [Pari et al., 2001].

 

 

Stwierdzono również, że działanie hipoglikemiczne owoców przepękli ogórkowatej jest porównywalne z siłą działania glibenklamidu, znanego leku przeciwcukrzycowego [Virdi et al., 2003].
Aktywność przeciwcukrzycową, oprócz ekstraktów z różnych części rośliny, wykazały także wyizolowane z melona gorzkiego związki charantyny, polipeptyd- p, kwas oleanolowy i 3-O-monodesmozyd [Lotlikar et Rao, 1966; Khanna et al., 1981; Matsuda et al., 1998].
Dalsze badania wyjaśniły dokładniej mechanizm obniżania poziomu cukru we krwi przez Momordica charantia, polegający na zwiększeniu liczby komórek β w trzustce [Ahmed et al., 1998], zwiększeniu zużycia glukozy w wątrobie i mięśniach [Karunanayake, 1986], inhibicję enzymów glukozo-6- fosfatazy, 6-bifosfatazy w wątrobie oraz stymulację obecnej w czerwonych krwinkach i wątrobie dehydrogenazy glukozo-6-fosfatazy [Shibib et al., 1993]. Stwierdzono szereg innych korzystnych właściwości rośliny, takich jak obniżanie poziomu trójglicerydów we krwi [Beloin, 2000; Jayasooriya, 2000], działanie przeciwzapalne i przeciwirusowe, w tym anty-HIV [Bourinbaiar, 1995].
Wydaje się, że wraz z upływem czasu intensywne badania nad fitochemią i aktywnością biologiczną gorzkiego melona dostarczą nam wielu ciekawych informacji na temat tej egzotycznej, lecz pożytecznej rośliny.

 

prof. dr hab. Kazimierz Głowniak
mgr farm. Jarosław Widelski

 

Prof. dr hab. Kazimierz Głowniak jest od 1992 r. kierownikiem Katedry Farmakognozji z Pracownią Roślin Leczniczych AM w Lublinie. W latach 1993-99 pełnił funkcję Dziekana Wydziału Farmaceutycznego, a od 1999 r. Prorektora do Spraw Nauki. Od ubiegłego roku jest ponownie Dziekanem Wydziału Farmaceutycznego. Autor ponad 150 oryginalnych prac twórczych i przeglądowych, wpółautor kilku książek z zakresu fitochemii. Współtworzył obowiązującą obecnie Farmakopeę. Członek naukowych towarzystw fitochemicznych o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym.

Mgr farm. Jarosław Widelski ukończył Wydział Farmaceutyczny AM w Lublinie (2000). Jest pracownikiem Katedry Farmakognozji z Pracownią Roślin Leczniczych w tej uczelni.